Zdalne nauczanie - dzieci pięcioletnie

wtorek, 09 czerwiec 2020 14:27

Propozycje zabaw i ćwiczeń dla dzieci 5- letnich i ich Rodziców do realizacji w dniach 8 - 12 czerwca 2020 r.

Temat tygodnia: Zwierzęta duże i małe

 „W zoo” – wysłuchanie wiersza Janusza Minkiewicza.
W zoo
Janusz Minkiewicz

By kolibry przez wronę
Nie zostały zjedzone,
By przypadkiem też wrony
Nie zjadł lis wygłodzony,
Żeby lisa zaś przy tym
Nie zjadł wilk z apetytem,
By pantera w chwil kilka
Nie zdążyła zjeść wilka
I pantery, by tygrys
Na śniadanie nie przegryzł,
By tygrysa (zgadliście!)
Nie zjadł lew, oczywiście…
O to dbać musi stale,
Pilnie patrząc wokoło
Stary Michał Kawalec,
Co dozorcą jest w ZOO.
Musi dbać i o siebie,
Żeby sam przypadkiem
Lwią się nie stał kolacją
Lub tygrysim obiadkiem.

Rodzic zadaje dziecku pytania na temat wysłuchanego wiersza: Jak wyjaśnić swoimi słowami, czym jest zoo? Dlaczego niektóre zwierzęta mieszkają w zoo? Jak należy się tam zachowywać? Czy wolno karmić zwierzęta w zoo?

Piosenka „Idziemy do ZOO”
Zobacz

„Tam w Afryce” – zabawa z pokazywaniem:

Tam w Afryce rzeka Nil, (dziecko wskazuje palcem jakiś obiekt przed nim)
w niej krokodyl mały żył. (robi z dłoni paszczę krokodyla)
Z tatą krokodylem (kłapie „zębami” zrobionymi z dłoni)
pływał sobie Nilem, (naśladuje dłonią ruch płynącej ryby)
I śpiewał tak: (podskakuje)
Tam w Afryce…
„Jakie to zwierzę?” – zabawa dydaktyczna.

 Dziecko kończy porównania podawane przez R. odpowiednią nazwą zwierzęcia, np.:

Groźny jak… (lew)                        Głodny jak… (wilk)
Uparty jak… (osioł)                       Mądry jak… (sowa)
Łagodny jak… (baranek)               Przebiegły jak… (lis)
W wodzie czuję się jak… (ryba)    Pracowity jak… (mrówka)
Powolny jak… (żółw)                     Dumny jak… (paw)
Łazi po płotach jak… (kot)

Zagadki o zwierzętach:
Choć przypomina człowieka,
na drzewo chętnie ucieka.
Banany zjada łapczywie,
i wrzeszczy przeraźliwie. (małpa)

Jest szary, powolny i wielki
i uszy ma w kształcie wachlarzy.
Ma trąbę i ogon z pędzelkiem,
je dużo i dużo też waży. (słoń)

Siedzi w klatce kolorowa
i powtarza różne słowa.
Choć to ptakom nie wypada,
ona ludzkim głosem gada. (papuga)
Ten dość znany dziwny ptak
elegancki nosi frak
i we fraku swym na co dzień
bierze kąpiel w zimnej wodzie. (pingwin)

Wycieczka do ZOO – rymowanki dla dzieci
Zobacz

Opowiadanie Dominiki Niemiec pt.”Poniedziałkowe opowieści”

Poniedziałek w przedszkolu to wyjątkowy dzień dla grupy pszczółek. Zawsze po śniadaniu, jeszcze przed rozpoczęciem zajęć, gdy wszyscy już siedzą ma dywanie, pani Ewelina zadaje to samo pytanie, które wywołuje falę poniedziałkowych opowieści:
–– Co robiliście w miniony weekend?
Wszyscy są chętni do opowiadania historii: o gościach, którzy pojawili się w ich domu; o zabawach z mamą i tatą; o pieczeniu ciastek z babcią; o oglądaniu bajek; o spacerach i przejażdżkach na rowerze; o pływaniu na basenie i o weekendowych wycieczkach. Te historie o wycieczkach Kasia lubi najbardziej i zawsze czeka, aż któreś z dzieci zacznie opowiadać – „Proszę pani, a ja byłem w niedzielę…”. Tak te opowieści są dla niej zdecydowanie najciekawsze. Przedszkolaki opowiadały już wiele historii o wycieczkach. Kiedyś Ola pojechała z mamą do Warszawy i z wypiekami na twarzy opowiadała dzieciom o planetarium, które mieści się w warszawskim Pałacu Kultury. Antek nie mniej przeżywał spotkanie ze smokiem wawelskim, a bliźnięta Jaś i Staś niedawno miały okazję uczestniczyć z rodzicami w spływie kajakowym – to dopiero była mokra historia. Ale dziś najbardziej
rozentuzjazmowana była Anielka.
–– Proszę pani, czy ja mogę opowiedzieć o swoim weekendzie?
–– Oczywiście, Anielko, zamieniamy się w słuch.
–– Przez kilka dni nie było mnie w przedszkolu, bo pojechałam z mamą do mojej cioci, do Wrocławia.
Kasia uśmiechnęła się do siebie. Już wiedziała, że zaczyna się historia z kategorii jej ulubionych, historia o wycieczce.
–– I co tam ciekawego widziałaś? – z zaciekawieniem zapytał Olek.
–– Byłyśmy w sobotę w prawdziwym zoo! Oglądałam tam małpy i żyrafy, i takie śmieszne leniwe leniwce. I zwiedzałyśmy z mamą afryka…, afryka…, afrykarium, w którym było strasznie gorąco. I były tam latające papugi, i jedna nawet przeleciała mi nad głową. – Anielka wyrzucała z siebie kolejne informacje z szybkością mknącej po torze wyścigówki, tyle miała do powiedzenia o zoo.
     Nagle Kasia nieco posmutniała, poczuła coś dziwnego. Ona zawsze marzyła o wycieczce do zoo. Nie umknęło to uwadze pani Eweliny. Dzieci skończyły swoje opowieści i zabrały się do pracy. Po wysłuchaniu przygotowanego przez panią wiersza o żyrafie oraz wykonaniu zadania w książeczkach wszyscy zabrali się w najlepsze do zabawy. Pani cały czas obserwowała Kasię, która od czasu porannej opowieści Anielki była wyraźnie nieswoja. Pani podeszła do Kasi, która ukryła się w kąciku czytelniczym i właśnie przeglądała swoją ulubioną książeczkę.
–– Kasiu, powiedz mi, co się dzieje? Czyżbyś miała zły humor?
–– Nic takiego. Jestem chyba zazdrosna, a wiem, że to niezbyt dobrze.
–– Zazdrosna, ale o co?
–– Bo, Anielka była w zoo, a ja zawsze o tym marzyłam. I ona nawet widziała moje ukochane
małpki, o… takie jak te – powiedziała Kasia z wyrzutem i smutkiem, wskazując na obrazki w książce.
Pani spojrzała na Kasię z czułością.
–– Rozumiem już. Ale wiesz, zazdrość to całkiem normalne uczucie i wcale nie musi być złe. Pod warunkiem, że nie trwa zbyt długo i się go w sobie nie pielęgnuje. Być może twoje marzenie jeszcze się spełni, a na razie mam dla ciebie pewną propozycję.
–– Jaką? – zainteresowała się Kasia.
Wtedy pani zawołała Anielkę, a potem długo, długo szeptała coś do ucha obu dziewczynkom.
Dzień mijał, a po obiedzie pani Ewelina zapowiedziała dzieciom niespodziankę. Zaprosiła wszystkich do obejrzenia filmu o zoo, a Anielka i Kasia zostały prelegentkami. Pani w odpowiednich momentach zatrzymywała film, a dziewczynki opowiadały dzieciom o zwierzętach, które mieszkają w zoo. Anielka podzieliła się wszystkimi informacjami, które pamiętała z wycieczki do Wrocławia, a Kasia błyszczała znajomością wielu szczegółów z życia zwierząt, które znała z filmów przyrodniczych oglądanych codziennie w domu. Po ciekawym wystąpieniu dziewczynki zostały nagrodzone przez resztę dzieci gromkimi brawami.
Po zazdrości, którą wcześniej czuła Kasia, nie było już śladu. A w dodatku pani Ewelina powiedziała, że postara się namówić panią dyrektor, by na kolejną wycieczkę przedszkolaki mogły pojechać właśnie do zoo.

Po przeczytaniu tekstu Rodzic prosi, żeby dziecko spróbowało opowiedzieć jego treść własnymi słowami. Zwraca uwagę na emocje, które odczuwali główni bohaterowie.

Po co istnieją parki narodowe?

Zobacz


Jak zachowywać się w parkach narodowych?

Zobacz

„Zwierzęta aktywne nocą”.

Czy wszystkie zwierzęta są aktywne nocą? Jakie zwierzęta są aktywne nocą? (sowa, ćma, nietoperz).
Rodzic pyta: Czym charakteryzują się zwierzęta aktywne nocą? (mają duże oczy, żeby wychwytywać dużą ilość światła, duże uszy – zjawisko echolokacji, bardzo dobrze rozwinięty zmysł węchu).

„Nietoperz” - Rodzic inicjuje rozmowę na temat stereotypów dotyczących nietoperzy – wkręcają się we włosy, żywią się krwią – i je obala. R. pyta: Dzięki czemu nietoperze mogą poruszać się swobodnie po ciemku? Tłumaczy istotę zjawiska echolokacji (Nietoperz wysyła dźwięk, który odbija się od przeszkody i trafia do jego uszu. Na tej podstawie zwierzę może oceniać położenie przedmiotów).

„Opaska” – tworzenie opasek nietoperzy. Na pasek czarnego papieru dziecko nakleja oczy, nos i zęby nietoperza wycięte z białego i czarnego papieru. Następnie zlepia końce pasków tak, aby stworzyć opaskę pasującą na głowę. Na koniec dolepia z obu boków czarne skrzydełka.


„Poszukiwanie” – zabawa. Dziecko zakłada opaskę nietoperza i zamyka lub zawiązuje oczy. Dziecko porusza się (na zasadzie echolokacji) omijając różne przedmioty. W momencie, kiedy zbliża się do przedmiotu,  Rodzic dmucha w gwizdek. Im bliżej przedmiotu znajduje się dziecko, tym głośniejszy jest dźwięk.

„Nietoperze wśród gałęzi” – zabawa plastyczna doskonaląca sprawność manualną. Dziecko przykleja na czarnej kartce papieru patyki i gałązki drzew, tak by stworzyć las. Dokleja księżyc wycięty z żółtego papieru. Z białego i czarnego papieru tworzy oczy i przykleja kilka par wśród gałęzi. R. pyta: Jakie zwierzęta mogły się skryć na obrazku?

Zabawy plastyczne:

•     „Żyrafa” – tworzenie cętkowanej żyrafy. Dziecko zwijają żółtą kartkę (najlepiej z bloku technicznego) w rulonik i skleja ją tak, by stworzyła stożek. Na czubku dokleja narysowaną wcześniej głowę żyrafy. Stożek ozdabia cętkami wydzieranymi z brązowego papieru. R. przekazuje ciekawostki na temat żyrafy: największe zwierzę lądowe, długa szyja umożliwia jej zrywanie pożywienia z wysokich gałęzi, ma taką samą liczbę kręgów szyjnych jak inne ssaki (tylko są one dłuższe), umaszczenie żyrafy to kamuflaż na sawannie, zagrożeniem dla żyraf są lwy.

•    Wykonanie tukana 3D – praca z wykorzystaniem Wyprawki 57.
•    Lepienie zwierzątek z plasteliny.

Ćwiczenia gimnastyczne kształtujące prawidłową postawę ciała.
Zobacz

Ćwiczenia do wykonania na kartach pracy część 4 – strony 29-32.

Więcej w tej kategorii: « DZIEŃ DZIECKA Lato »